Blog psychologiczny
Zrozumieć rozstanie
Na początku boli nas wszystko… Wyobraźmy sobie, że jedziemy mocno rozpędzeni rowerem przez las, nagle przewracamy się na śliskich gałęziach i spadamy z roweru. Boli, boli wszystko, może nawet na chwilę tracimy orientację co się wydarzyło, jesteśmy poobijani, pokaleczeni, brudni, łzy płyną po policzkach. Po chwili zaczynamy oglądać swoje ciało Czytaj więcej…
